Ensaimada- lipcowa Piekarnia

Ensaïmada to produkt cukierniczy z Majorki, Balearów, Hiszpanii.

Zwinięte w ślimaki ensaimada to wielowarstwowa drożdżówka podobna do ciasta francuskiego. To niezwykle delikatny wypiek na bazie ciasta drożdżowego z dodatkiem smalcu ( “Saim” to po katalońsku smalec wieprzowy) i dużej ilości masła. Z podanego przepisu powstałą cztery ślimaki średniej wielkości lub jeden duży. Warto zrobić od razu z podwójnej porcji. Bardzo dobra okazała się z dodatkiem cynamonu i cukru brązowego.

Przepis oryginalny pochodzi z https://www.divinacocina.es/ensaimada-mallorquina-casera/

Dzięki Amber z bloga kuchennymidrzwiami. pl mogę razem z innymi blogerami uczestniczyć w wirtualnym pieczeniu.

Niech Nam i Wam się piecze!!!

Ensaimada

Składniki na jedną dużą ensaimadę lub 4 średniej wielkości


250 g mąki o dużej zawartości białka
szczypta soli
80 g wody
1 średnie jajko
80 g cukru
25 g smalcu miękkiego lub masła

12,5 g świeżych drożdży piekarskich lub 5 g suchych drożdży
175 g masła (smalcu) do nadzienia – rozpuszczonego
cukier puder do posypania

dodatkowo- cynamon i cukier brązowy-2 łyżeczki

olej do posmarowania blatu

W misce ubijamy jajka z cukrem. Dodajemy połowę mąki ze szczyptą soli i dokładnie mieszamy.
Podgrzewamy wodę, dodajemy do niej drożdże i mieszamy aby się rozpuściły. Następnie dodajemy wodę z drożdżami do mieszanki jajek i mąki, i dokładnie łączymy je ze sobą.
Dodajemy resztę mąki i mieszamy, aż będzie całkowicie wmieszana. Na koniec dodajemy zmiękczony smalec i zagniatamy ciasto przez około 15 minut, aż będzie gładkie i elastyczne.
Ciasto wkładamy do lekko naoliwionej miski, przykrywamy ją czystą ściereczką i pozwalamy mu rosnąć przez około 12 godzin, aż potroi objętość.
Blat roboczy smarujemy cienko olejem, wykładamy ciasto i wałkujemy je na prostokąt  za pomocą wałka, dobrze rozciągając, aby było bardzo cienkie.
Na cieście rozsmarowujemy rozpuszczone masło za pomocą pędzelka i zwijamy je wzdłuż dłuższego boku. Dla uzyskania cynamonowego nadzienia- na rozsmarowane masło posypujemy cukier brązowy i posypujemy cynamonem.
Na blasze do pieczenia układamy papier do wypieków i układamy ciasto w kształcie spirali, pozostawiając odstęp jednego centymetra i pozwalamy mu ponownie rosnąć, aż zwiększy swoją objętość- około 1- 2 godzin.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. Pieczemy ensaimadę około 18 minut, na środkowej części piekarnika, z opcją góra-dół, aż będzie złota. Kiedy ostygnie, posypujemy ją cukrem pudrem i już możemy podawać!

Polecam!!!

Ciemny chleb litewski- czerwcowa Piekarnia

W czerwcowej Piekarni piekliśmy wspaniały , ciemny chleb litewski. W oryginale na słodzie, u mnie na melasie i miodzie, z nuta kminku na zakwasie żytnim. Oryginalny przepis pochodzi z blaga Every Cake You Bake. Zaskakująco dobry, najsmaczniejszy z samym masłem, nic więcej do niego nie trzeba. Będzie często gościł na naszym stole.

Pozdrowienia dla Wszystkich uczestników Piekarni.

Niech Wam się piecze!

Ciemny chleb litewski na słodzie przepis oryginalny oraz z moimi modyfikacjami.

Zaczyn
200 g mąki żytniej razowej
200 g (1 szklanka) aktywnego zakwasu żytniego(w oryginale)

100 g wody

W mniezaczyn 300 g maki żytniej , 100 g mąki pszennej, 15 g zakwasu chlebowy żytniego Dr. Oetker, 150 g wody

5 g drożdży rozprowadzonych w odrobinie wody i cukru- wszystko razem wymieszać i odstawić do wyrośnięcia.

Połączyć wyrośnięte drożdże z mieszaniną mąki i zakwasu, pozostawić do wyrośnięcia na kilka godzin w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.


Ciasto właściwe
100 g mąki żytniej razowej
120 g mąki pszennej chlebowej
100 g ciepłej wody
3 łyżki cukru
1 łyżka miodu (dodaję gryczany)
1 łyżka słodu żytniego ciemnego litewskiego ( ostatecznie można zastąpić melasą) melasa 1 łyżka
1 łyżeczka słodu jęczmiennego barwiącego (opcjonalnie)- nie dodałam
1 łyżka kminku
1 łyżka soli

Wieczorem przed dniem wypieku chleba przygotowujemy zaczyn – mąkę wymieszać w misce z zakwasem i wodą. Szczelnie przykryć miskę folią przezroczystą i zostawić na 12 godzin.

Kminek utłuc w moździerzu. Obie mąki wymieszać z solą, cukrem, słodem i kminkiem (również robię to dzień wcześniej – wówczas mąki przechodzą pięknym zapachem słodu i kminku). Zakwaszone ciasto wymieszać z miodem i wodą, po czym dodać do składników suchych i wymieszać – można zrobić to mikserem z końcówkami do ciasta chlebowego. Powstanie dosyć gęste, ciemne ciasto.

Formę keksową (22 cm X 10 cm) wyłożyć pergaminem i wypełnić ciastem chlebowym, pomagając sobie maczaną w wodzie łyżką. Wygładzić wierzch, posypać kminkiem. Foremkę z chlebem szczelnie zawinąć w folię (czysta foliowa reklamówka sprawdza się świetnie) i odstawić w ciepłe miejsce na 3-4 godziny do wyrośnięcia.
Kiedy ciasto podchodzi do brzegów foremki, rozgrzać piekarnik do 250 stopni. Wstawić chleb do mocno rozgrzanego pieca na 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec kolejne 30 minut.

Po wystudzeniu, zawinąć chleb w bawełnianą lub lnianą ściereczkę i folię i zostawić na co najmniej 12 godzin. Chleb litewski smakuje najlepiej na drugi, trzeci dzień po upieczeniu. Dzięki słodowi bardzo długo zachowuje świeżość.