Chleb dyniowy z żurawiną -grudniowa Piekarnia

Następny wypiek z propozycji Amber do wspólnego pieczenia http://www.kuchennymidrzwiami.pl . Grudniowa propozycja to pyszny, chleb dyniowy z dodatkiem żurawiny. Miękki, nieco słodkawy w smaku, o pięknej barwie i wspaniałym wyglądzie. W moim chlebie w roli głównej dynia piżmowa. Do wypieku można wybrać dynię Hokkaido lub  Butternut . Sposób wiązania-formowania chleba można podejrzeć na blogu Małgosi z Akacjowego Bloga, https://akacjowyblog.blogspot.com/2015/10/jesienny-dyniowy-czasna-bueczki-i-chia.html

Chleb dyniowy z żurawiną
przepis o z bloga – Home baking blog ze zmianami

na dwa chleby o wadze ok. 600 g
Zakwas pszenny
150 g wody
150 g mąki pszennej typu 550
15 g żywego zakwasu żytniego

lub moja wersja z 15 g zakwasu chlebowego żytniego w proszku Dr. Oetker

Składniki z żywym zakwasem mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na 12 godzin w temperaturze 25-27 ° C. U minie zakwas suszony dodany razem z porcją drożdży przewidzianą w przepisie. Wszystko razem wymieszać i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 30 min.

Przygotowanie dyni
400 g wody
200 g dyni w kawałkach ( bez skóry)

Ugotować kawałki dyni na parze, aż będą miękkie. Następnie odsączyć na sicie, dokładnie zmiksować ugotowane kawałki dyni. Przecier dyniowy pozostawić do całkowitego ostygnięcia w temperaturze pokojowej, a potem wstawić go do lodówki.

Bibosz
50 g suszonej żurawiny lub 50 g wiśni
30 g wody do namaczania

Owoce zalać wodą i odstawić do napęcznienia na 3-4 godziny.

Ciasto właściwe
400 g mąki pszennej typu 550
100 g mąki żytniej typu 1150
315 g zakwasu pszennego
puree z dyni ( powinno być ok. 200 g)
170 g wody
5 g świeżych drożdży
20 g miodu
15 g soli

Zagnieść wszystkie składniki ręcznie lub mikserem na gładkie ciasto. Na końcu dodać wiśnie lub żurawinę. Polecam początkowo trochę zmniejszyć ilość wody i uzupełniać ją tylko w razie potrzeby (przecier dyniowy może mieć różne konsystencję).
Po wyrobieniu pozostawić ciasto do wyrośnięcia( w naoliwionej misce) na 90 minut, złożyć dwa razy – po 30 i 60 minutach.

Wyjąć ciasto na posypaną mąką powierzchnię roboczą, odciąć 40 g ciasta na patyczki dyniowe i odłożyć na bok. Podzielić pozostałe ciasto na 2 równe kawałki (po około 600 g). Obiema rękami chwycić przeciwległe krawędzie ciasta, lekko rozciągnąć i uderzać w środek. Chwycić pozostałe dwie przeciwległe krawędzie ciasta, lekko rozciągnąć i złożyć jak kopertę z listem w kierunku środka.
Obrócić ciasto, zaokrąglić i pozostawić na 15 minut. Zrobić to samo z drugim kawałkiem ciasta.
Następnie przygotować 2 kółka (średnica ok. 30 cm) z papieru do pieczenia, i 8 sznurków ze sznurka kuchennego o długości około 50 cm i zanurzyć je w oleju. Zawiązać 4 sznury razem z węzłem na środku i umieść je w kształcie gwiazdy na papierze do pieczenia.
Na każdy kawałek papieru położyć jedną kulę ciasta. Poprowadzić sznurki równomiernie nad kulami ciasta i luźno związać je ze sobą, aby ciasto się podniosło.
Z odłożonego ciasta uformować 2 ogonki dyni, zrobić palcem otwór w kulach ciasta i włożyć łodygi między sznurki. Przykryć bochenki i zostawić na około 1 godzinę w temperaturze pokojowej.
Chleb dyniowy piecz w temperaturze 250 ° C, zmniejszając temperaturę do 220 ° C. Czas pieczenia ok. 40–45 minut.

Chleb dyniowy na blogach:

Ciastka z marmoladą

Pyszne, miękkie ciastka z mojego dzieciństwa. Ciasto z dodatkiem sera białego, lekko listkujące się, przypomina ciasto półfrancuskie. Najlepsze z twardą marmoladą wieloowocową. Przygotowanie ciastek jest bardzo proste, można zaangażować całą rodzinkę do wspólnej pracy. Ciasto leżakuje w lodówce, moje czekało nawet 2 dni. Ciastka prezentowane na zdjęciach są dziełem mojego męża.

Składniki na 35-40 ciastek

250 g masła zimnego

250 g sera białego w kostce

2 i 1/2 szklanki maki pszennej

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki cukru pudru

Ser biały zetrzeć na tarce do jarzyn, pokroić na drobne kawałki masło.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki. Mieszać hakiem do ciasta drożdżowego do połączenia się składników. Ciasto odstawić do schłodzenia na 1-2 godzin.

Dodatkowo

Nadzienie- marmolada wieloowocowa twarda 200-300 g, powidła

Ciasto podzielić na trzy porcję. Dwie pozostawić w lodówce, pracujemy z jedna porcją, aby ciasto było zimne. Wałkujemy ciasto na grubość 3-4 milimetrów. Dzielimy ciasto radełkiem na prostokąty, na każdą część nakładamy mały kawałek marmolady. Składamy przeciwne rogi do środka.

Ciastka pieczemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pracujemy następnie z pozostałymi porcjami ciasta.

Pieczemy do złotego koloru około 15 min. w temp. 180 0 C

Smacznego !

Bagietki z zimną fermentacją listopadowa Piekarnia

Na zaproszenie Amber z bloga http://www.kuchennymidrzwiami.pl do udziału w listopadowej Piekarni, piekłam bagietki z zimną fermentacją. Na zakwasie pszennym w oryginale ( u mnie na zaczynie “Stare ciasto”) i drożdżach z fermentacją ciasta w lodówce. Przepis oryginalny pochodzi z bloga Jacka na domowe bagietki!
Bagietki wymagają rozłożenia pracy na kilka etapów, ale efekt jest znakomity. Chrupiące i smaczne bagietki znikają w momencie.

O sposobie wyrabiania i formowaniu bagietek dobrze oglądnąć film   – film

Zaczyn „Stare ciasto” (1-2 godziny w temperaturze pokojowej, następnie trzymamy 24-48 godziny w lodówce aby dojrzał):

112 g – mąka pszenna typ 650
76 g – woda;
3 g. – drożdże świeże prasowane;
2 g – sól

Składniki na 4 bagietki

330 g mąki pszennej typ 650

200 g zimnej wody z lodówki

200 g zakwasu pszennego lub zakwasu “Stare ciasto”

3 g świeżych drożdży

9 g soli + 10 g wody do rozpuszczenia

nasiona do posypania- sezam, czarnuszka, mak


Wodę do ciasta schłodzić w zamrażalniku do kilku stopni C.
Do misy miksera dajemy po kolei:
– 330 g mąka pszenna T650, 200 g bardzo zimna woda, wyrabiamy ciasto do połączenia, zostawiamy na 20 minut autolizy;
– potem dodajemy 200 g zakwasu pszennego sztywnego (50% wody) dokarmiony 7 godzin wcześniej, wmieszać w ciasto na wolnym biegu i wyrabiać, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodzić od ścianek misy (zamiast zakwasu dodajemy” Stare ciasto “)
– następne dodajemy 3 g drożdże świeże rozpuszczone w odrobinie wody oraz 7 g soli rozpuszczonej w 10 g zimnej wody;
– wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie, na koniec dodajemy 20-40 g zimnej wody i wyrabiamy ok. 5 minut na wyższych obrotach.
Ciasto powinno być dobrze wyrobione, gładkie, jednolite, aksamitne, powinna tworzyć się błonka glutenowa.
Następnie przekładamy do zamykanego pojemnika i zostawiamy na 30 min do fermentacji w ciepłym miejscu, po tym czasie raz składamy i chowamy na noc do lodówki.
Fermentacja w lodówce 4-6 st. C przez 12-14 h, na noc.


Rano wyjmujemy z lodówki, zostawiamy na 30 min, aby ciasto się ogrzało, potem dzielimy na kawałki 4 części po 170-180 g.

 
Wstępnie formujemy ciasto w wałki. Pozostawiamy do odpoczynek na 25 minut i potem formowanie takie, aby nadać spiralne napięcie ciasta. Bagietki posmarować wodą za pomocą pędzelka i posypać nasionami. Układać na szmatce obsypanej mąką, aby się nie przyklejały, szwem do góry, przedzielamy fałdami tkaniny, nakrywamy i zostawiamy do wyrośnięcia na 25 min w cieple.
Pieczemy w 230 st.C przez ok. 25 min. z funkcją pary lub z pojemnikiem z gorącą wodą na dnie piekarnika. Można piekarnik spryskać wodą.
Smacznego chrupania. 


* tutaj sposób formowania i wyrastania bagietek – film

Muffinki marchewkowe na Halloween

Smaczne, jesienne, marchewkowe muffinki z dodatkiem orzechów, kokosu i oczywiście korzennych przypraw. Szybkie do wykonania. Ozdobione żelkowymi dżdżownicami sprawią naszym dzieciom wiele radości szczególnie w Halloween.

Polecam !

Składniki na 22 muffinki

260 g maki pszennej

3 jajka

200 g cukru

200 ml oleju

250 g startej marchewki

60 g orzechów włoskich

60 g wiórków kokosowych

1 jabłko

1 łyżeczka sody

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżeczka przyprawy do piernika

szczypta soli

Przygotować 2 blaszki do muffin, wyłożyć papilotkami.

Marchewkę zetrzeć na tarce, zważyć odpowiednią ilość. Jabłko również zetrzeć na tarce, odlać powstały sok.

Całe jajka z cukrem ubić w misie miksera na puszysta masę. Dodać olej w kilku porcjach i nadal miksować. Dodać mąkę z przyprawami, sodę, proszek do pieczenia i szczyptę soli,wymieszać mikserem na najmniejszych obrotach, tylko do połączenia składników.

Dodać pozostałe składniki-utartą marchewkę z jabłkiem oraz kokos i pokrojone orzechy, wszystko połączyć szpatułką.

Ciasto porcjować do papilotek za pomocą łyżki do lodów, piec w temp. 160 0 C około 15 minut do suchego patyczka.

Dekoracja

1 op. żelek w kształcie dżdżownic ( Biedronka)

50 g czekolady mlecznej

1 łyżka śmietanki 30 %

Upieczone i przestudzone muffinki ozdobić polewą czekoladową i żelkowymi robakami.

Smacznego !

Ciasto mleczne z brzoskwiniami i śliwkami

Puszyste, lekkie ciasto z dodatkiem mleka i oleju. Wszystkie produkty powinny mieć temperaturę pokojową. Ciasto wilgotne, wysokie, podzielne. Najlepsze ze świeżymi sezonowymi owocami, szybko znika i rzadko pozostaje na drugi dzień.

Polecam !

Składniki

4 jajka duże

1 szklanka cukru

1 szklanka mleka

1 szklanka oleju rzepakowego, słonecznikowego

450 g maki pszennej tortowej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Blaszka o wymiarach 25x 25 cm, wyłożona papierem do pieczenia.

Wszystkie produkty o temperaturze pokojowej.

Do misy miksera wbić całe jajka, dodać cukier, ubijać na wysokich obrotach do powstania gęstej masy jajecznej. Dodać ekstrakt waniliowy.

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać.

Do masy jajecznej dodać w kilku partiach olej, następnie mleko, cały czas miksować na małych obrotach.

Następnie dodać mąkę z proszkiem w trzech partiach i lekko zamieszać szpatułką. Nie mieszać zbyt długo. Ciasto przełożyć do formy, piec w temp. 160 0 C z termoobiegiem około 40 min, do suchego patyczka.

Ciasto pozostawić do przestudzenia i podawać z cukrem pudrem.

Smacznego !

Lekkie ciasto z ricottą i owocami

Lekkie ciasto z dodatkiem serka ricotta i oleju. Bardzo szybkie w wykonaniu, ważna aby wszystkie produkty były o temperaturze pokojowej. Płynne składniki nawet lekko ogrzane, co przyczynia się do pulchnej struktury ciasta i braku zakalca. Ciasto w połączeniu z owocami jest mało słodkie, całość dopełnia cytrynowy lukier. Wypiek łatwy do wykonania, należy przestrzegać zaleceń podanych w przepisie.

Polecam !

Składniki

4 jajka duże lub 5 małych

140 g cukru kryształu

450 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

200 g serka ricotta

3/4 szklanki oleju

1 szklanka mleka

Dodatkowo – 200 g owoców mrożonych lub świeżych- truskawki, jagody, maliny, jeżyny + 1 łyżka mąki

Formę o wymiarach 25 x 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, tylko samo dno. Wszystkie produkty powinny być w temperaturze pokojowej.

Do misy miksera wbić całe jajka, dodać cukier, ubijać na wysokich obrotach do powstania gęstej masy jajecznej.

Produkty płynne- olej, mleko i serek ricotta przełożyć do jednego naczynia i lekko ogrzać w kuchence mikrofalowej na 30 s. Masa powinna być lekko ciepła.

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać.

Do masy jajecznej dodać w kilku partiach ogrzane produkty, cały czas miksować na małych obrotach.

Następnie dodać mąkę z proszkiem w trzech partiach i lekko zamieszać szpatułką. Nie mieszać zbyt długo. Ciasto przełożyć do formy, piec w temp 160 0 C z termoobiegiem około 40 min, do suchego patyczka.

Ciasto ostudzić i polukrować.

Lukier– 3 łyżki cukru pudru, 1/2 łyżeczki soku z cytryny , kilka kropli gorącej wody.

Cukier przesiać, połączyć z sokiem z cytryny i wodą do uzyskania gęstej konsystencji. Jeżeli jest zbyt rzadki, należy dodać więcej pudru. Do zbyt gęstego dodać więcej soku.

Bułki Bürli – wrześniowa Piekarnia

Bardzo zaciekawiła mnie propozycja Amber z bloga http://www.kuchennymidrzwiami.pl/ na wspólne wykonanie Bürli . Tradycyjne szwajcarskie bułki wykonane są na wodzie drożdżowej z winogron, przygotowanie ciasta przebiega w kilku etapach.

Oryginalny przepis zamieściła na swoim blogu Zorra . Podjęłam wyzwanie i dołączyłam do wspólnego pieczenia we wrześniowej Piekarni.

Niech Nam się upiecze!

Woda drożdżowa to naturalny środek spulchniający do wypieku chleba, który powstaje na bazie suszonych lub świeżych owoców ( ale też warzyw) z dodatkiem cukru/miodu i wody. Pod wpływem fermentacji woda zaczyna się pienić i pachnieć drożdżami – wtedy gotowa jest do użycia. Fermentacja następuje po kilku dniach 2 – 3 pod wpływem ciepła. Woda powinna fermentować w temp 25-30 stopni C.

Winogronowa woda drożdżowa
50 g winogron przekrojonych na połowę
10 g miodu
200 g wody

Wszystkie składniki należy umieścić w litrowym słoju lub dużej butelce PET. Naczynie szczelnie zamknąć i trzymać w temperaturze pokojowej przez 2-3 dni. Raz dziennie wstrząsnąć zawartością i ostrożnie otworzyć. Jeżeli po dwóch dniach woda nie zaczyna się pienić, postawić ją w cieplejszym miejscu – temperatura 25-30 st. C. Woda jest gotowa do użycia, kiedy się pieni i ma przyjemny owocowy zapach.

Zaczyn z wodą drożdżową
150 g wody drożdżowej z winogron
150 g mąki pszennej typ 550

Do mąki dodaj wodę drożdżową (bez winogron) i pozostawić na noc do fermentacji w temperaturze pokojowej.

Ciasto właściwe
zaczyn z wodą drożdżową
50 g mąki pełnoziarnistej
450 g mąki pszennej typ 550
260 g wody
2 g świeżych drożdży
13 g soli

Następnego dnia do misy robota dodać zaczyn, mąkę, wodę i drożdże. Wyrabiać ciasto przez 4 minuty, a następnie odstawić na 15 minut. Dodać sól i zagniatać ciasto przez 6 minut na małej prędkości.
Przykryć ciasto i odstawić na 90 minut w ciepłe miejsce, składać je dwukrotnie co 30 minut na posypanej mąką powierzchni roboczej.
Podzielić ciasto na 10 równych kawałków( u mnie 16 mniejszych porcji). Uformować na kształt bułek, ułożyć na blaszce, tak aby się stykały.
Pozostawić w pokojowej temperaturze do wyrastania od 45 do 75 minut w zależności od aktywności wody drożdżowej.
Piecz w temperaturze 230 ° C z funkcją pary lub wstawić na dno piekarnika blaszkę z parującą wodą. Czas pieczenia około 30 min, po 15 minutach otworzyć piekarnik i wypuścić parę.

Ostudzić na kratce.


Smacznego!

Tort jeżynowy z białą czekoladą – bez pieczenia

Letni tort z jeżynami na spodzie z ciastek degestive. Mus ze świeżymi jeżynami z dodatkiem serka śmietankowego, lekko kwaśny smak musu przełamany białą czekoladą. Połączenie rewelacyjne. Najlepsze ciastka degestive, które zwykle stosuję do ciast na zimno, można kupić w markecie “z pieskiem”-opakowanie ciastek w kolorze czerwonym.

Polecam!

Spód

200 g ciastek degistive

3 łyżki masła

Do pokruszone ciastek dodać roztopione masło. Dno tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Masą ciasteczkową wyłożyć dno blaszki, odstawić do lodówki na czas przygotowywania musu.

Mus jeżynowy

300 g jeżyn

2 łyżki cukru

1/2 łyżeczki maki ziemniaczanej +2 łyżeczki wody zimnej

1 łyżka żelatyny

kilka kropli soku z cytryny

400 ml śmietanki 30 %

500 g serka śmietankowego

2 łyżki cukru pudru

Jeżyny opłukać, osączyć z wody na papierowym ręczniku. W rondelku rozpuścić cukier , lekko go skarmelizować, dodać jeżyny, sok z cytryny. Zagotować, rozpuścić mąkę ziemniaczana w wodzie, dodać do owoców. Krótko zagotować. Naczynie zestawić z kuchenki , dodać żelatynę, dokładnie wymieszać do rozpuszczenia. Odstawić do przestudzenia. Mus jeżynowy można przetrzeć przez sito, aby pozbyć się pestek. Jeżyny z mojego ogrodu nie mają pestek, więc tę czynność pominęłam.

W misie miksera ubić zimną śmietanę na pół sztywno, dodać serek śmietankowy i zimny mus jeżynowy, dodać cukier do smaku.

Odstawić do lodówki do lekkiego stężenia. Następnie wyłożyć na spód ciasteczkowy, odstawić na kilka godzin do stężenia.

Dodatkowo

100 ml śmietanki 30% + 1 łyżeczka cukru pudru

100 g jeżyn

1/2 białej czekolady + 2 łyżki śmietanki

kilka orzechów włoskich pokrojonych lub migdałów do dekoracji

Ciasto udekorować bitą śmietaną i świeżymi jeżynami. Polać roztopioną białą czekoladą. Posypać pokrojonymi orzechami lub migdałami.

Przechowywać w lodówce do 2-3 dni.

Smacznego !

Chleb z sezamem na zaczynie biga- sierpniowa Piekarnia

Na zaproszenie Amber z bloga http://www.kuchennymidrzwiami.pl/ wzięłam udział w sierpniowej Piekarni. Razem z innymi Piekarkami i Piekarzami piekłam chleb z sezamem na zaczynie biga.

Przygotowanie chleba wymaga rozłożenia pracy na dwa dni i cierpliwości, w oczekiwaniu na rezultaty. Chleb okazał się smaczny i wilgotny, został zjedzony w jeden wieczór. Często będzie gościł na naszym stole.

Biga to włoski termin określający zaczyn, który składa się z maki, wody i małej ilości drożdży od 0,8 do 1 %. Nie zawiera soli, dojrzewa w temperaturze pokojowej.

Pozdrowienia dla uczestników sierpniowej Piekarni- niech Nam się piecze!

Chleb z sezamem na zaczynie biga
przepis pochodzi z bloga Jacka – klik!

Biga

100 g mąka pszenna typ 650
44 g woda
1 g drożdże świeże

Wymieszać składniki mikserem na 2 prędkości lub wymieszać ręcznie.
Ciasta nie trzeba zagniatać w kulę, lepiej pozostawić w postaci pokruszonych kawałków, łatwiej wtedy wrobić w ciasto właściwe.
Pozostawić do fermentacji na 18 h w 18-20 st.C.
Można przygotować więcej i przechowywać w lodówce w 4 st. C do tygodnia.

Ciasto

470 g mąka pszenna typ 650
140 g biga po 18 h
4,7 g drożdże świeże
330 g woda

Ciasto wyrobić mikserem na 1 prędkości, aż ciasto będzie gładkie i będzie odchodzić od miski, potem zwiększyć prędkość do 2 i dodać 10 g soli, ponownie wyrabiać.



Na koniec dodać jeszcze 70 g wody (całkowite nawodnienie 78%).
Rozwinąć gluten na szybkim biegu 2-3 prędkość, aż ciasto będzie gładkie.

Pozostawić ciasto do fermentacji wstępnej – 20 minut w temperaturze pokojowej i potem umieścić w lodówce w 4 st.C na 20 godzin.

Ciasto składać 3 razy w odstępach godzinowych. Dodać 3 łyżki sezamu w ostatnim składaniu. Dodałam sezam biały, który ma orzechowy posmak.

Po 20 godzinach, ciasto wyjąć z lodówki i ogrzać w temperaturze pokojowej przez 1 godzinę.
Następnie uformować bochenek, dać do koszyka, pozostawić do wyrastania w cieple ok. 60 minut.

Ciasto umieścić w gorącej tortownicy o średnicy 22 min. lub w garnku rzymskim.

Piec w temp. 230 st.C około 20 min, potem 25 minut w temp. 180 st. C
Przed włożeniem chleba do pieca, spryskać wnętrze piekarnika wodą.

Smacznego ! Niech Wam się piecze!

Pai Bao -Czerwcowa Piekarnia

Pai Bao – to   bułeczki z Hongkongu wykonane przez blogerów kulinarnych podczas ” Czerwcowej Piekarni”.

Na zaproszenie Amber z bloga
http://www.kuchennymidrzwiami.pl , przystąpiłam do wspólnego pieczenia. Bułeczki Pai Bao przypominają naszą chałkę , wspaniale smakują z masłem na niedzielne śniadanie. Ciasto jest lekkie i puszyste.

Pozdrawiam Piekarzy biorących udział w tej akcji. Niech nam się upiecze!

Przepis oryginalny pochodzi z bloga Zoe – http://www.bakeforhappykids.com/2018/11/super-soft-condensed-milk-pai-bao-roti-sisir.html

Składniki

210 g cieplej wody

35 g mleka ( w oryginale mleka skondensowanego )

300 g maki pszennej typ 450

25 g cukru pudru

40 g mleka w proszku ( w oryginale 15 g )

50 g masła roztopionego

1 łyżeczka drożdży instant

4 g soli

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera,wyrobić ciasto hakiem do ciasta drożdżowego. Odstawić do pierwszego wyrastania na około 30-60 minut.

Ciasto podzielić na 15 równych części, postępować wg wskazówek zawartych w filmie.
 https://www.youtube.com/watch?v=NTdmYRz9uVM

Przygotować blaszkę 15 x 25 cm, wyłożyć dno papierem do pieczenia.

Zrolowane porcje ciasta ułożyć w formie, pozostawić do drugiego wyrastania, aż ciasto podwoi swą objętość. Można pozostawić do wyrastania w piekarniku z włączoną żarówką. Wyrośnięte ciasto posmarować żółtkiem roztrzepanym z mlekiem.

Piec w temp. 160 0C około 20 minut, do suchego patyczka.

Smacznego ! Niech Wam się upiecze. !